Blog > Komentarze do wpisu

Ciasto z pigwą


     Teoretycznie jesień będzie trwała jeszcze miesiąc. Co więcej pogoda w ostatnich dniach najwidoczniej bardzo się tym przejęła i stara się tę teorię potwierdzić. Niemniej ja z jesienią na blogu się już żegnam. W kuchni już, na blogu za chwilę - zacznę zimę, wraz z nią święta. A jesień żegnam ciastem z pigwą. To mój pierwszy bezpośredni kontakt z tym pięknie pachnącym owocem. Mimo, że pigwa jest znana od wieków, to jakoś nie potrafi się przebić. Jestem z miasta, wychowywałam się na blokowisku-sypialni w samym centrum aglomeracji i kiedy dwa czy trzy lata temu teść przyniósł worek pigw i zapytał, czy czegoś bym z tym nie zrobiła to ledwo wiedziałam co to, pooglądałam, powąchałam i powiedziałam, że nie wiem co niby. W zeszłym roku sama chciałam, ale w sklepach nie było, a w tym roku pigwa była wszędzie. Najwidoczniej pigwa jest modna. Jednocześnie znalazłam przepis na ciasto z samą pigwą, bez dodatku jabłek i postanowiłam spróbować. Sama pigwa jest owocem nieco pancernym, więc trzeba się na nią uzbroić. A potem - ciasto jest bardzo dobre, w szarlotkowym stylu, ale z orzeźwiającą lekko kwaskową nutą.

SKŁADNIKI:

NA CIASTO:
400g mąki
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
150g cukru pudru
200g zimnego masła
2 jajka

     Z wszystkich składników szybko zagnieść jednolite ciasto. Formę na tartę nasmarować tłuszczem, ciasto rozwałkować na placek o kilka centymetrów większy niż średnica tarty. Delikatnie przenieść do formy, obkroić brzegi. Skrawki zagnieść, owinąć folią i włożyć do lodówki. Dno ciasta po nakłuwać widelcem i również odstawić do lodówki.

NADZIENIE:
1000-1200g dojrzałych owoców pigwy (dojrzała pigwa jest żółta)
200ml wody
8 łyżek cukru
1/2 laski wanilii

2 budynie waniliowe bez cukru + 400ml wody

     Pigwę obrać, usunąć gniazda nasienne i pokroić w drobną kostkę. Do szerokiego rondla wlać 200ml wody, dodać cukier, ziarna wanilii, pigwę i korę waniliową. Dusić na małym ogniu do miękkości, usunąć korę. Proszek budyniowy wymieszać w 400ml wody, wlać do owoców, energicznie mieszając gotować około 2minut. Przestudzić (może być ciepłe, ale nie gorące).
Po tym czasie przełożyć owoce na schłodzony spód. Ścinki rozwałkować i pociąć w osiem pasków równej szerokości. Na wierzchu tarty ułożyć ciasto w kratkę.

PIECZENIE: 180st, ok. 45min

Ciasto lekko przestudzić, oprószyć cukrem pudrem. Można podawać lekko ciepłe, również z lodami, sosem tofii, malinowym lub advocatem

Polub SMoK na fb:)
Słodka magia od kuchni


Źródło: Gotuję, bo lubię ; lekko zmodyfikowany

środa, 19 listopada 2014, czarownie

Polecane wpisy

Komentarze
2014/11/19 13:54:31
Zdałam sobie sprawę, ze nigdy nie jadłam pigwy, a to ciasto wygląda bosssko:)
-
2014/11/19 19:04:53
Nigdy nie jadłam pigwy, ale muszę przyznać, że ciekawi mnie coraz bardziej :)
















REKLAMA MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ


Wyślij wiadomość
czarownie@gazeta.pl







Durszlak.pl



Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów



myTaste.pl


Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl


rondel