Blog > Komentarze do wpisu

Tarta z rabarbarem, budyniem i delikatną kruszonką z kaszy manny

 



     Dawniej rabarbar nazywano rzewieniem - też trudne do wymówienia:) A może w jakichś regionach Polski ta nazwa dalej funkcjonuje? Jest chyba pierwszym, tak ewidentnym zwiastunem wiosny w warzywniakach. Nie znam nikogo kto nie wyczekuje go z utęsknieniem od samych początków kwietnia. Mimo, że wykorzystujemy go w kuchni głównie "na słodko" - do ciast, konfitur, kompotów, musów lub podgryzamy utytłane cukrem kawałki, rabarbar jest warzywem. Najlepsze są młode, wczesnowiosenne łodygi, stąd tez najlepiej korzystać z rabarbaru do połowy czerwca, potem robi się twardy i nabiera gorzkiego posmaku. Żeby zachować wiosenny czar rabarbaru na później można go zamrozić, najlepiej, tak jak robimy to przy większości warzyw, lekko z blanszowany (pokrojony w kawałki wrzucamy na krótka chwile do gotującej wody, odcedzamy i osuszamy. Wstępnie mrozimy rozsypany na płaskich tackach, dopiero później zsypujemy do specjalnych woreczków lub pojemników na mrożonki, dzięki temu kawałki rabarbaru nie zbiją się w czasie zamrażania). W tej formie nada się do ciast i dalszego przetwarzania.  Młodych łodyg z kwietnia i początku maja nie trzeba obierać, mimo że przyjęło się to robić. Rabarbar wykorzystujemy właściwie do każdego rodzaju ciast i placków, solo lub w towarzystwie - możliwości jest mnóstwo!
     Właściwie chciałam rozpocząć sezon inaczej, ale... nastąpiła nieoczekiwana zmiana planów i może dobrze się stało, bo już od baaardzo dawna chciałam upiec taką tartę, ale a to się nie składało, a to nie było sezonu na rabarbar. Niemniej teraz - oto jest. I to jest całkowicie cudowna. Cieniutkie, kruche ciasto (już któryś raz zamierzałam się na ciasto z przepisu M. Rouxa na słodką tartę z książki jajka, ale... nie było mi dane, bo potrzebowałam na nie 2jajek, w nagle, w moim domu w którym jajka są ZAWSZE było jedno...), duuużo waniliowego budyniu, kwaskowaty rabarbar i delikatna kruszonka z kaszy manny. Odwrotnie do tradycyjnej nie tworzy zwartych grudek, ale jest lekko sypka, kasza manna nie chłonie wilgoci, dzięki czemu posypka pozostaje w nienaruszonym stanie mimo sąsiedztwa owoców czy przechowywania w lodówce. Mam nadzieję, że uwzględnicie tą tartę w planach na Wasz sezon rabarbarowy:) Warto!

Przepis weźmie udział w akcjach:

Rabarbar: zbieramy przepisy przed sezonem

SKŁADNIKI:

CIASTO:
250g mąki
100g zimnego lub lekko ocieplonego masła
100g cukru pudru
1 szczypta soli
1 jajko
1 łyżka gęstej śmietany

     Wszystkie składniki zagnieść szybko na jednolite ciasto. Gdyby było zbyt miękkie i klejące dosypać nieco mąki, zbyt twarde - dodać odrobinę śmietany (u mnie jednak wyszło takie jakie ma być:). Ciasto schłodzić około 1-2h w lodówce ub 20-30 minut w zamrażalniku. W czasie kiedy ciasto się chłodzi przygotować budyń, kruszonkę i owoce.

OWOCE:
650-700g łodyg rabarbaru (przed odcięciem końcówek i obraniem)

     Rabarbar dokładnie umyć, oczyścić i obkroić końce z obu stron. Pokroić w 1-2cm kawałki.

BUDYŃ:
1 i 1/2 opakowania proszku budyniowego (tj. 60g)
2 i 1/4 szklanki mleka
cukier odpowiadający przygotowaniu danej ilości budyniu wg informacji na opakowaniu (około 3łyżek)

     Budyń przygotować zgodnie ze wskazówkami na opakowaniu zmniejszając jedynie ilość mleka do podanych w przepisie 2 i 1/4 szklanki. Gotowy przykryć i pozostawić do lekkiego przestudzenia.

KRUSZONKA:
1,5 łyżki cukru
1op. cukru wanilinowego
60g mąki
60g kaszy manny
60g roztopionego masła

     Suche składniki wymieszać. Zalać gorącym masłem i rozcierać w palcach aż do momentu uzyskania grudkowatej konsystencji.

Schłodzone ciasto cienko rozwałkować podsypując lekko mąką. Przełożyć na formę do tarty (średnica ok. 25-30cm) wysmarowanej tłuszcze i wysypanej tartą bułką. Usunąć nadmiar ciasta. Na ciasto wylać ciepły budyń (nie podpiekać spodu) i rozprowadzić go równo, wysypać kawałki rabarbaru (rabarbar można w tym momencie posypać 1-2 łyżek brązowego cukru), a następnie przykryć kruszonką.

PIECZENIE: 180st, ok. 45minut (z czego 30-35min. góra-dół, 10-15min. dół)

     Ciasto ostudzić i włożyć na całą noc (co najmniej 6-8h) do lodówki, w której też ciasto należy przechowywać.


wtorek, 08 maja 2012, czarownie

Polecane wpisy

Komentarze
2012/05/08 10:42:27
tarta iście kusząca! :) ciekawi mnie ta kruszonka, z kaszy manny... :) mmmm
-
2012/05/08 12:35:50
Świetny pomysł na połączenie z budyniem. Wypróbuję, zrobię wageńskie kruche ciasto moje ulubione a budyń na mleku orkiszowym:) Dziękuję za inspirację!
-
2012/05/08 13:35:57
Robilam kiedys podobna, tyle, ze bez kruszonki - byla zachwycajaca! Twoja na pewno tez taka jest.
-
2012/05/08 17:30:40
Uwielbiam kruche ciasto z przepisu M. Roux, bo praktycznie jako jedyne mi się udaje bez problemu. ;) A tarta wygląda pysznie. Tyle ostatnio rabarbaru na blogach, że koniecznie muszę zakupić swój własny duuuży pęczek. ;)
-
2012/05/09 12:33:51
jejku, ale pyszności.
zapisuję przepis- chyba go wypróbuję niebawem
Dziękuję za udział w akcji:*
-
2012/05/18 19:51:58
Kruszonka z kaszy manny - mmm, ciekawe, rrrrrabarbar! :)
-
2014/05/16 18:44:45
Zrobiłam wg Twojego przepisu! Wyszło pycha!
















REKLAMA MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ


Wyślij wiadomość
czarownie@gazeta.pl







Durszlak.pl



Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów



myTaste.pl


Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl


rondel